… Czy potrzebuję umowy z BHP?
… Czym jest służba BHP?
… Czy muszę powołać służbę BHP w swoim zakładzie pracy?
… Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w tym krótkim artykule.
Dokonując analizy przepisów dotyczących służby bezpieczeństwa i higieny pracy, nie można ograniczać się wyłącznie do ustawy Kodeks Pracy, a należy opierać się na całości stanu prawnego obowiązującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W ogólnym ujęciu dyspozycje zawarte w rozdziale X Kodeksu Pracy oraz oczekiwania Ustawodawcy względem podmiotów wykonujących zadania leżące w kompetencjach służby BHP, które wynikają, między innymi, z Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 roku w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przy poprawnej interpretacji przepisów i zastosowaniu prawidłowej wykładni prawa zdradzają charakter, którego natura wyklucza możliwość incydentalnego, bądź inicjowanego jednostronnie przez pracodawcę realizowania wspomnianych wytycznych przez podmiot, na którym spoczywają obowiązki wynikające z przepisów wcześniej wspomnianych. Należy przez to rozumieć, że ustawodawca oczekuje, iż służba BHP winna wykonywać swoje obowiązki niezależnie od intencji pracodawcy, regularnie oraz w sposób ciągły. To pozwala wywieść wniosek, że podmioty zewnętrzne, świadczące usługi w zakresie BHP, winny je świadczyć na podstawie umowy np. B2B, a nie na zasadzie jednorazowego zlecenia. Mając na uwadze powyższe wydaje się, że gdyby ustawodawca życzył sobie, aby zadania realizowane przez służbę BHP wykonywane były z wyłącznej inicjatywy przedsiębiorcy, to ograniczyłby się do obligatoryjnego okresowego (np. corocznego) audytu. Warto przy tym podkreślić, że pozostawienie przeprowadzania kontroli BHP wyłącznie inicjatywie pracodawcy, mogłoby prowadzić w swojej konsekwencji do szeregu naruszeń, czemu zapobiegać ma prawo pozytywne (ustawy, rozporządzenia itd.) oraz orzecznictwo sądów. Co do zasady bowiem przedsiębiorca, który zatrudnia poniżej stu pracowników, może albo zatrudnić pracownika, który będzie się zajmował wyłącznie kwestiami leżącymi w kompetencjach służby BHP; albo oddelegować do tego posiadającego stosowne kwalifikacje pracownika zatrudnionego przy innej pracy; albo wynająć w tym celu specjalistę z zakresu BHP spoza zakładu pracy, przy czym należy zadbać o właściwą formę czynności prawnej (np. umowa). Kluczowym wydaje się tutaj także orzecznictwo sądowe, praktyka oraz stanowisko Ministra Pracy i Państwowej Inspekcji Pracy, bowiem wynika z nich, że utworzenie służby BHP oznacza zatrudnienie odpowiednio wykwalifikowanego pracownika na danym stanowisku
[podstawa prawna: orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13
października 2006 r., sygn. I OSK 263/06 oraz z dnia 23 września 2005 r., sygn.
I OSK 40/05]
. Naturalnie należy odróżnić „utworzenie służby BHP” od „powierzenia zadań”, jednakże paradoksalnie orzecznictwo to idzie z pomocą w przypadku wątpliwości co do charakteru wykonywania tychże „powierzonych zadań” przez zewnętrzne podmioty. Skoro bowiem ustawodawca przewiduje utworzenie stałej służby BHP w zakładzie pracy, to należy przez to rozumieć, że dąży on do tego, ażeby obowiązki te były wykonywane w sposób ciągły.
Podsumowując więc wywieść należy z tych faktów wniosek potwierdzający pogląd, że podmioty zewnętrzne również muszą być trwale związane z zakładem pracy, a nie realizować swoje obowiązki wyłącznie na żądanie przedsiębiorcy. Bez względu na wszystko należy finalnie wskazać na przepisy art. 207 Kodeksu Pracy, które jasno regulują, że to pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan BHP w zakładzie pracy, co oznacza, że wybór dobrego behapowca, który będzie w sposób ciągły realizował postawione przed nim zadania, to nie tylko inwestycja w poprawę warunków pracy, ale przede wszystkim doskonały sposób na uchronienie swoich pracowników przed wypadkami, swojego przedsiębiorstwa przed karami finansowymi i samego siebie przed odpowiedzialnością karną wynikającą z niedochowania obowiązujących przedsiębiorcę przepisów.
Stan prawny na dzień 11.04.2019 rok
